Gdzie słyszysz śpiew, tam wejdź, tam dobre serca mają. Źli ludzie – uwierz mi – ci nigdy nie śpiewają – słowa przypisywane Goethemu stanowią doskonałe wprowadzenie w tematykę tego numeru „Dobrej Nowiny”. Przybliżamy bowiem wspólnotę, jaką jest chór parafialny. A jaka jest historia chórów kościelnych? Jak powstawały? Kto się przyczynił do ich rozwoju? Na te i inne pytania z chęcią dziś odpowiadamy.
  
Chór to zespół wykonujący wokalną muzykę jedno- lub wielogłosową a cappella lub z towarzyszeniem instrumentów muzycznych, w którym liczba głosów może być dowolna. W starożytności chrześcijańskiej była nim schola cantońum, wykonująca śpiewy jednogłosowe, a od końca I tysiąclecia to zespół wykonujący śpiewy wielogłosowe.
  
Istnieją chóry mieszane, chóry chłopięco-męskie oraz chóry jednorodne. Liczba śpiewaków w chórze zmieniała się w ciągu wieków; początkowo wynosiła niewiele osób. Dopiero w XVIII wieku powstały wielkie zespoły chórów, które w XIX wieku stały się zjawiskiem powszechnym. W czasach najnowszych zaznacza się spadek liczby śpiewaków. Chóry początkowo rozwijały się tylko w kościołach; wypierały one powoli średniowieczne schola cantońum. Chóry świeckie pojawiły się dopiero w okresie baroku. Wiek XIX był okresem powstania chórów amatorskich obok istniejących zespołów zawodowych.
  
W tym czasie znacznie obniżył się poziom wykonawczy chórów, jednakże ruch śpiewaczy objął szersze warstwy społeczne, dotąd niepraktykujące muzyki chóralnej, np. mieszczaństwo, zwłaszcza rzemieślników. Powstały towarzystwa śpiewacze zrzeszające chóry świeckie. Odnowę kościelnych zespołów chóralnych podjął tzw. ruch cecyliński, zapoczątkowany w Bamberdze przez Franciszka Witta, który w 1868 założył Allgemeiner Cacilienverein dla Niemiec, Austrii i Szwajcarii.
 
W niedługim czasie powstały podobne towarzystwa w innych krajach. Ponadto zaczęto tworzyć chóry przykościelne. W początkach XX wieku powstały chóry zawodowe o wysokim poziomie artystycznym, często związane z filharmoniami. W Polsce chóry istniały przypuszczalnie już w XIII wieku, na co wskazują zachowane do dziś nieliczne wielogłosowe kompozycje z tego okresu. Główny czas rozwoju przypadł na okres renesansu. W XVIII wieku powstały także małomiasteczkowe kapele brackie oraz miejskie, wykonujące również muzykę religijną.
 
W XIX wieku, z powodu specyficznej sytuacji politycznej, nastąpił upadek lub kasata kapel, w miejsce których z czasem powstawały chóry parafialne i towarzystwa śpiewacze. W Małopolsce już pod koniec XVIII wieku zaznaczył się upadek chórów kościelnych w następstwie reformy, która spowodowała w Austrii zniesienie w świątyniach muzyki chóralnej. W zaborze pruskim powstały chóry katedralne. W zaborze rosyjskim działał m.in. włocławski chór chłopięco-męski oraz chór katedralny w Płocku. Członkami chórów byli przede wszystkim przedstawiciele mieszczaństwa i robotników, także inteligencja. Struktura klasowa chóru w dużej mierze uzależniona była od stosunku zaborcy do poszczególnych warstw społecznych i dążeń niepodległościowych, gdyż chóry przykościelne obok muzyki kościelnej przedstawiały także ducha narodowego. Ich poziom artystyczny był różnorodny.
  
Renesans chórów kościelnych nastąpił po 1918 i trwał do początku II wojny światowej. Chóry działały wówczas niemal przy wszystkich katedrach, kościołach parafialnych i zakonnych. Wysokim poziomem odznaczał się m.in. chłopięco-męski chór katedry poznańskiej kierowany przez ks. Wacława Gieburowskiego. Po zakończeniu wojny chóry kościelne wznowiły swoją działalność.