Prawa Murphy’ego w Kościele

proboszcz

17 maja 2006


Podprawa ks. Eugeniusza Góry

1. Im więcej gazetek i informatorów w kościele, 
    tym częściej na probostwie dzwoni telefon.
2. Miejsca najwęższe w kościele są najgęściej zaludnione.

3. Gdy dwoje ludzi przystępuje do komunii św. na pewno będą się pchać.
4. Ci, którzy do kościoła nigdy nie chodzą,
    najwięcej na ten kościół dają.
5. Zawsze obecni się temu nie dziwią.
6. Skomplikowane kazania cieszą inteligentów, 
    proste kłopoczą wszystkich.
7. Ważny w Kościele jest oczywiście: Bóg. 
    Winny wszystkiemu zaś jest: ksiądz.
8. Dorośli uwielbiają kazania dla dzieci. 
    Dzieci pasjami oglądają filmy dla dorosłych.
9. Po każdym pogrzebie dowiaduję się, że pochowałem świętego.
    Za życia zaś słyszę, że otaczają nas najczęściej łajdacy, złodzieje i faryzeusze.
10. Jesteś bez grzechu, szykuj się! Mamy jeszcze miejsce na witrażu.

11. Im więcej mszy niedzielnych, tym trudniej na nie dotrzeć.

12. Kto mówi, że Bóg jest wszędzie,
      tego nie ma nigdzie.
13. Najbardziej nieposprzątani najchętniej reformują Kościół.

14. Kto się nie załapał na celibat, zawsze ma szansę na ubóstwo.

15. Niektórzy nie mogą wejść do kościoła. Powód? 
     Widziałeś, żeby „Bóg” przychodził do Boga.
16. Czujesz się źle! To pierwszy objaw nawrócenia.