Ćwierćlandia

proboszcz

11 lutego 2007

        Dnia 10 lutego bieżącego roku Dzieci Maryi postanowiły wybrać się do Ćwierćlandii. Kraju, który składa się z czterech kolorów: żółtego, zielonego, niebieskiego i czerwonego. Nasza wyprawa zaczęła się od opowiedzenia bajki o Ćwierćlandii. Przy wejściu do krainy swego koloru każdy musiał odrysować swoją dłoń oraz wpisać w niej swoje imię.

        Dnia 10 lutego bieżącego roku Dzieci Maryi postanowiły wybrać się do Ćwierćlandii. Kraju, który składa się z czterech kolorów: żółtego, zielonego, niebieskiego i czerwonego.
{limage}dzieci_maryi/cwierc_01.JPG{/limage} {limage}dzieci_maryi/cwierc_02.JPG{/limage}
{limage}dzieci_maryi/cwierc_03.JPG{/limage} {limage}dzieci_maryi/cwierc_04.JPG{/limage}
Nasza wyprawa zaczęła się od opowiedzenia bajki o Ćwierćlandii. Przy wejściu do krainy swego koloru każdy musiał odrysować swoją dłoń oraz wpisać w niej swoje imię.
{limage}dzieci_maryi/cwierc_05.JPG{/limage} {limage}dzieci_maryi/cwierc_06.JPG{/limage}
{limage}dzieci_maryi/cwierc_07.JPG{/limage} {limage}dzieci_maryi/cwierc_08.JPG{/limage}
Gdy już każdy zajął odpowiednie miejsce dowiedzieć się co musimy zrobić. Do naszych zadań należało zredagowanie zaproszeń dla królowej i króla, napisanie dla nich piosenki oraz wymyślenie okrzyku i przygotowanie jadłospisu. Naszą pracę umilała nam muzykaSmile. Gdy byliśmy juz gotowi swą obecnością zaszczyciła nas para królewska. Która przywitała nas bardzo gorąco.
Image

Po kolei każda grupa prezentowała to co przygotowała.
{limage}dzieci_maryi/cwierc_10.JPG{/limage} {limage}dzieci_maryi/cwierc_11.JPG{/limage}
{limage}dzieci_maryi/cwierc_12.JPG{/limage} {limage}dzieci_maryi/cwierc_13.JPG{/limage}
Piosenki były przeróżne, jadłospisy bardzo ciekawe. Ale czy po zjedzeniu tego król i królowa na pewno by nie zachorowali?Wink Następnie król przeczytał nam list, który był skierowany do wszystkich mieszkańców Ćwierćlandii. Prosił w nim nas, abyśmy się zjednoczyli, podali rękę osobie z innym kolorem, by utworzyć jeden wspólny kraj. Nie patrzeć na to, kto jaki ma kolor. Tworzyć jedną wspólnotę. Tak też uczyniliśmy, wszelkie granice zostały zatarte, a każdy z nas jakąś rzecz swego koloru wrzucił do wspólnego pudełka.
{limage}dzieci_maryi/cwierc_14.JPG{/limage} {limage}dzieci_maryi/cwierc_15.JPG{/limage} {limage}dzieci_maryi/cwierc_16.JPG{/limage}
A to wszystko na znak, że chcemy być jednością, jedną wielką rodziną. Natomiast para królewska wyczarowała, iż z drugiej strony pudełka znajdowały się cukierkiLaughing
{limage}dzieci_maryi/cwierc_17.JPG{/limage} {limage}dzieci_maryi/cwierc_18.JPG{/limage}
Po poczęstunku mogliśmy zadawać różne pytania naszej parze. Dowiedzieliśmy się wielu ciekawych rzeczy o życiu królewskim. Na koniec już wszyscy razem, bez podziału na kolory zaśpiewaliśmy i zatańczyliśmy dla królowej i króla.
 

Image

Bardzo serdecznie podziękowali nam za zaproszenia i za to, że mogli się z nami spotkać. Ale musieli już wracać do swego kraju. Na koniec zrobiliśmy sobie jeszcze małą zabawę, by pożegnać kończący się karnawał.

{limage}dzieci_maryi/cwierc_20.JPG{/limage} {limage}dzieci_maryi/cwierc_21.JPG{/limage} {limage}dzieci_maryi/cwierc_22.JPG{/limage}
Oczywiście wspólne spotkanie zakończyliśmy modlitwą, w której dziękowaliśmy Maryi za to, że to Ona jest naszą opiekunką i że dzięki Niej możemy się spotykać co tydzień na Jej chwałę.