Kolejka, strogonow… czyli „Dobra Nowina” w górach

proboszcz

2 listopada 2012
Sobota, 1 września, godzina 9.00 rano – na placu kościelnym gromadzi się redakcja gazetki parafialnej. Obładowani bagażami, uśmiechnięci – w końcu perspektywa weekendowej wycieczki zadowoli każdego – oczekują na przybycie naczelnego, ks. Adama Paliona. Po kilkunastu minutach ruszamy w drogę, kierunek – Wisła.
 

Po przyjeździe do ośrodka i zajęciu „pięciogwiazdkowych” pokoi w ośrodku rekolekcyjnym „Idylla” uczestniczyliśmy we Mszy świętej. Wszak oprócz pracy, którą wkładamy w tworzenie gazetki parafialnej, potrzebna jest też modlitwa o to, by przynosiła ona naszym czytelnikom i nam samym dobre owoce. Po nasyceniu ducha, udaliśmy się do restauracji, by posilić też ciało.
 
W naszym wyjazdowym grafiku znalazł się też czas na spotkanie redakcji i ustalenie bieżącej, jak i całorocznej pracy. Później nasze kroki skierowaliśmy w stronę skoczni narciarskiej, z której mogliśmy podziwiać przesłonięte mgłą piękne widoki. Ponieważ pogoda nam nie dopisała, a czasu wolnego mieliśmy mnóstwo, postanowiliśmy przenieść się w czasy PRL-u i stać w kolejce do sklepów aż do późnej nocy. Zatem granie w grę planszową „Kolejka” tak nas wkręciło, że kilka razy wysyłaliśmy nasze pionki do sklepów na planszy, by kupić wszystkie towary z wylosowanej listy zakupów.
 
Niedzielny poranek rozpoczęliśmy od wspólnej modlitwy. Po wyczerpującym nocnym staniu w kolejce na rozruszanie ciała wyruszyliśmy na mały spacer do Pałacu Prezydenckiego. Po powrocie czekał na nas pyszny obiad zaserwowany przez naszego naczelnego. Strogonow wykonany własnoręcznie przez ks. Adama zachwycił podniebienia wszystkich członków redakcji. I tym smacznym akcentem nasz wspólny wyjazd dobiegł końca.
 
Ponoć wszystko, co dobre, szybko się kończy, nasz wspólny weekend też minął w mgnieniu oka. Pozostają nam miłe wspomnienia i świeży zapał do pracy.
 
{artprettyphoto path=”images/stories/DN/wyc_2012″ width=”150″ height=”150″ /}