Śmierć – koniec czy dopiero początek życia?

proboszcz

20 listopada 2013
Tragiczna, nagła, oczekiwana, bolesna, szybka, powolna… śmierć – niezależnie od tego, jak wygląda, pozostaje śmiercią. Człowiek, nawet wierzący, często śmierci się boi. Tak to już jest, że wszystko, co nam obce, nieznane wzbudza w nas lęk. Czy śmierć może być dobra, skoro to koniec naszego ziemskiego życia? Co zrobić, żeby dobrze przygotować się do śmierci, która jest nieunikniona? Na te i inne pytania można spróbować odpowiedzieć przyglądając się uważniej działalności Apostolstwa Dobrej Śmierci.
 

Dobrze żyć – to wiele, dobrze umrzeć – to wszystko…
  
Warto za życia pomyśleć o śmierci i dobrze się do niej przygotować, to w końcu będzie nasze pierwsze spotkanie z Bogiem twarzą w twarz – niech będzie one niezapomniane i niezwykłe. Apostolstwo Dobrej Śmierci jest właśnie takim stowarzyszeniem modlitewnym, które przypomina o dobrym przygotowaniu się do ostatecznego spotkania z Bogiem. Członkowie apostolstwa, poprzez swoje modlitwy i ofiary, pragną wyjednać – dla wiernych katolików – wytrwanie w łasce uświęcającej, dla obojętnych religijnie i dla grzeszników – łaskę nawrócenia, oraz dla wszystkich – dobrą i świętą śmierć. Ludzie należący do tego stowarzyszenia kierują często swe myśli ku wieczności, starają się wystrzegać grzechu, by wzrastać w dobru, by w ten sposób być gotowym na śmierć w każdej chwili życia. Stowarzyszenie w obecnej formie zostało zatwierdzone przez papieża Piusa X 22 lipca 1908 r. Ojciec święty obdarzył je licznymi przywilejami i odpustami oraz nadał mu charakter uniwersalny, rozciągając jego działalność na cały Kościół. Zostało ono oddane pod szczególną opiekę Matce Boskiej od Siedmiu Boleści i Świętemu Józefowi, wielkim patronom dobrej śmierci.
 
O stopniach przynależności
 
Możemy wyróżnić trzy stopnie przynależności do Apostolatu Dobrej Śmierci. Pierwszy z nich jest dobrowolnym wpisaniem się do stowarzyszenia – bez żadnych dodatkowych zobowiązań. Kolejny stopień charakteryzuje się tym, iż zaleca się członkom odmawiać rano i wieczorem trzy razy „Zdrowaś Maryjo” oraz dodać wezwanie: Matko Boża, Patronko Dobrej Śmierci – módl się za nami, Święty Józefie – módl się za nami. Ostatni stopień, oprócz codziennej modlitwy, nakazuje wykonanie krótkiego rachunku sumienia z przeżytego dnia, a także raz w miesiącu przystąpienie do spowiedzi. Można najpierw przystąpić do pierwszego stopnia, a potem samemu już – jako dodatkowe, duchowe zobowiązanie – przejść na stopnie kolejne.
 
Słów kilka o Różańcu do Siedmiu Boleści Matki Bożej
  
Apostolstwo propaguje odmawianie tego różańca, który ma pomóc człowiekowi rozważać mękę Jezusa i wielkie cierpienie Jego Matki w myśl słów: Błogosławieni, którzy umierają w Panu i przy śmierci których obecna jest Maryja – Patronka Dobrej Śmierci. Tego różańca nauczyła odmawiać nas sama Maryja, za pośrednictwem Marie Claire Mukangango, której się objawiła z prośbą, by przynajmniej dwa razy w tygodniu, zwłaszcza we wtorki i piątki go odmawiała. We wtorki, ponieważ w tym dniu się jej ukazała, a w piątki, ponieważ tego dnia chrześcijanie w sposób szczególny rozważają mękę Chrystusa. Boleściami Matki Bożej są: 1) proroctwo Symeona, że duszę Maryi miecz przeniknie, 2) ucieczka do Egiptu, 3) zniknięcie Jezusa w Jerozolimie, 4) spotkanie Jezusa dźwigającego krzyż, 5) śmierć Jezusa na krzyżu, 6) zdjęcie z krzyża Ciała Jezusa, 7) złożenie Jezusa do grobu.
  
Zgłoszenie do Apostolstwa
  
Nie jest to trudne. Wystarczy wypełnić formularz zgłoszeniowy, który jest wyrazem dobrowolnego i osobistego włączenia się w to dzieło, i wysłać go do Stowarzyszenia Matki Bożej Patronki Dobrej Śmierci (z Centralą Polską w Górce Klasztornej, 89-310 Łobżenica). Następnie zostanie dokonana weryfikacja i dokonany wpis do księgi. Każdy członek otrzyma potem pamiątkowy dyplom ADS.
 
Na zakończenie…
  
Któryś z dni będzie naszym ostatnim, abyśmy tego dnia nie żałowali, że lepiej nie żyliśmy i bardziej nie przygotowaliśmy się do tego momentu.